„Koło Pań” w Seattle

„Koło Pań” w Seattle

Z dzieciństwa pamiętam jesienny wieczór, kiedy kobiety ze wsi przychodziły do nas by wspólnie drzeć pierze i pić słodką pigwówkę.

W domu pachniało wtedy pieczonym ciastem i świeżą śliwkową konfiturą, a kaflowy piec ogrzewał każdy pokój. Spotkanie było zawsze w kuchni, która była sercem naszego domu.

Kobiety opowiadały ploteczki i dzieliły historie przy wspólnym stole, a w powietrzu lekko wirował delikatny, biały puch. Myślałam, że takiej tradycji już nie odzyskam…

Dom w Seattle

img_20160525_082058-2-01-01
Podkarpackie gospodynie, Anna Sycz, Private collection

Seattle jest trochę jak Wrocław – to miasto spotkań. Na ulicy i w pracy zobaczycie tu niemal wszystkich obywateli świata. Ludzie żyją tu tak, jak chcą.

Nigdy nie myślałam, że po latach, wieczorową porą wróci do mnie wspomnienie kobiet ze wsi.
Nagle, tak jak wtedy oczami dziecka, zobaczyłam niemal identyczny obraz.

Wokół mnie krzątało się kilka sympatycznych pań, które organizowały miejsce do pracy. Parę osób siedziało już przy stole z rękami zanurzonymi w cieście. Tego wieczora miałyśmy bowiem lepić polskie pierogi.

Koło Gospodyń Miejskich

dsc07064-01
Wspólne lepienie pierogów w Domu Polskim, Seattle

Daleko od rodzinnej wsi i stolicy Polski, przyszło mi spotkać się z Kołem Pań w Domu Polskim w Seattle. Ponieważ nazwa “Koło Pań” kojarzy mi się z “Kołem Gospodyń Wiejskich” bo jestem ze wsi, a mieszkamy w mieście, w mojej głowie pojawiło się określenie, którego wyplenić teraz nie potrafię. Wydaje mi się nawet, że to bardzo sympatyczna nazwa.

Po raz pierwszy w życiu, podczas wspólnego lepienia pierogów miałam kontakt ze starszą niż ja Polonią w USA. Paniami, które w Stanach mieszkają średnio od 20 lat. Historie jakie mi opowiadały były róże, ale moje serce tego wieczora skradła pani Basia.

Każdy zna taką panią Basię, która swymi łagodnymi oczami i słodyczą w głosie umili czas historiami swojej młodości. Może to wasza babcia, może sąsiadka albo pani na targu.

Gdy panie Basie opowiadają o młodości, widzimy ich historie jak czarno-biały film albo pokryte rdzawą sepią zdjęcia.

W pewnym momencie pani Basia powiedziała, że rokrocznie w Domu Polskim organizuje jasełka. Nieśmiało zapytała czy nie mam może w domu ‘małego żywego Jezuska’, który mógłby wziąć udział w przedstawieniu. Odpowiedziałam, że nie mam i że do świąt raczej się nie wyrobię 🙂

Po co tyle pierogów

Co jakiś czas w Domu Polskim odbywają się różne spotkania, w których Koło Pań bierze udział. W weekend 5 i 6 listopada odbędzie się doroczny Jesienny Bazar.
W Polsce ze świecą szukać tego, co w Seattle jest na każdym kroku- autentycznego amerykańskiego i tajskiego jedzenia. W Seattle polskiego jedzenia nie znajdziecie wszędzie.

Dlatego w ten listopadowy weekend lokalsi będą mogli spróbować pierogów, pieczonej kiełbasy i gołąbkówesencji polskiej kuchni. Będą  też domowe ciasta przy których trochę się zakręcę bo podobno robienie ciast mam we krwi 😉

Wszędzie można znaleźć swój dom – nawet na drugim końcu świata. 

6 thoughts on “„Koło Pań” w Seattle

  1. Aniu, talent do pisania miałaś od najmłodszych lat…pamiętam Twoją pierwszą, „poważną” , jak na uczennicę podstawówki (!!!) książę. Wtedy byłam nią zauroczona, podobnie jak za każdym razem po przeczytaniu Twoich wpisów. :-*

    Polubione przez 1 osoba

    1. Wspomiałam w tekście ‚koło gospodyń wiejskich’ bo pochodząc ze wsi, to może nam się nasuwać na myśl. Ale co jeśli takie „Koło Pań” funkcjonuje w mieście ale nie chce tego podkreślać :)? Nie wiem, czy taka jest geneza „Koła Pań”, ciekawa jestem czy takie grupy istnieją w Polskich miastach i jak się nazywają 🙂

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s